Alwyn Hamilton ''Buntowniczka z pustyni''


''Byłam dziewczyną z pustyni. Myślałam, że wiem co to żar. 
Myliłam się.''

Amani to młoda, zaledwie siedemnastoletnia dziewczyna, która wychowała się w świecie mężczyzn rządzących twardą ręką. Dziewczyna w dość nieprzyjemnych okolicznościach straciła oboje rodziców, przez co zamieszkała u swojego wuja, który wraz ze swoją jedną z żon nie traktowali jej zbyt dobrze. Kiedy podsłuchuje rozmowę wujka z ciotką dowiaduje się, że ten chce ją pojmać za żonę. Młoda dziewczyna jest przerażona i pragnie uciec jak najdalej z osady, w której mieszka. Nie zastanawia się ani chwili i za cel wybiera miasto, o którym tak wiele pięknych opowieści przekazała jej matka. Pustynna dziewczyna, która chce odmienić swój los, jest przekonana, że tam będzie wiodła życie o jakim marzyła. 

Denise Hunter ''Jak płatki śniegu''


Eden Martelli to kobieta, która nie miała łatwego życia. Żyła z despotycznym mężem, przez którego obawiała się, że straci jedynego syna. Teraz wraz z pięcioletnim Micah, musi uciekać przed ludźmi, którzy pragną ich śmierci. Zmierzając do Loon Lake jej auto nagle się psuje. Kobieta nie mając większego wyjścia musi zatrzymać się w uroczym miasteczku o nazwie Summer Harbor. Wstępując do miejscowego baru zostaje okradziona oraz pozbawiona pieniędzy i dokumentów. Bez gotówki nie ma jak zapłacić za naprawę auta, ani wykupić jakiś nocleg. 

Beau Callahan to mieszkaniec Summer Harbor. Po śmierci swoich rodziców odszedł z biura szeryfa, aby móc prowadzić rodzinny interes - plantację choinkę. 
Pewnego dnia zauważa, że w jego szopie została zbita szyba. Myśląc, że to złodziej mężczyzna planuje się nim zająć i dać mu nauczkę. Jednak, kiedy wchodzi do środka spotyka Eden wraz z Micah. 
Dla obu ich spotkanie zdaje się być zbawieniem, gdyż mężczyzna potrzebuje opiekunki dla cioci, a kobieta pracy, aby móc odbić się od dna. 
Eden budzi w nim zaufanie, jest sumienna i szybko się uczy. Z czasem zaskarbia i jego serce. Jednak kobieta skrywa przed nim wiele tajemnic. Mężczyzna stara się dowiedzieć kim jest ujmująca kobieta o twarzy anioła i jakie traumatyczne przeżycia stoją za niemową jej syna.
Jednocześnie on sam stanie przed wieloma rozterkami, które zmuszą go do podjęcia ważnej decyzji. 



Ostatnio stałam się fanką książek autorstwa Daniel Hunter. Do tej pory uważam, że jej ''Boskie lato'' jest najlepszą książką. Po przeczytaniu ''Jak płatki śniegu'' muszę zmienić zdanie!

Eden to kobieta, która nikomu nie ufa, gdyż ceną jest życie jej i Micah. Czasami mnie to denerwowało, ale z drugiej strony zastanawiałam się jak ja bym zachowała się na jej miejscu? Żyła z mężem despotą, ze strachem, że jak spróbuje coś zrobić przeciw niemu to nie zobaczy więcej syna. Później musiała uciekać przed ludźmi, którzy chcieli ich zabić. Miała swoje powody by nie ufać nawet policji.
Obawiała się znowu zakochać, pozwolić mężczyźnie wkroczyć w swoją strefę komfortu. 

Beau to mężczyzna lojalny wobec braci i swojej cioci, z którymi miał naprawdę świetny kontakt. Ta cała rodzinna atmosfera, którą autorka stworzyła wokół nich była niesamowita. Sama nie miałam tak bliskich relacji ze swoją i zauważyłam, że pociągają mnie w książkach takie klimaty, a w powieściach Denise Hunter ich nie brakuje. Ta autorka jak sprawna czarodziejka wymachuje piórem i oczarowuje czytelnika.

''Jak płatki śniegu'' to istna bomba emocjonalna. Według mnie to najlepsza z jej książek, które dotąd miałam okazję przeczytać. Autorka nadal idzie w kierunku romansu obyczajowego, ale tym razem dodała wątek kryminalny. Akcja książki rozgrywa się podczas zimy, jak zresztą można wywnioskować to po okładce. Na początku miałam wrażenie, że czytam coś podobnego do powieści Nicholasa Sparksa ''Bezpieczna przystań''. Faktycznie ma parę powiązań do jego książki, ale jednocześnie jest to coś zupełnie innego i bardziej emocjonalnego. Jeśli nie lubicie przesłodzonych romansów, lecz takie, które niosą ze sobą głębsze przesłanie to powinniście odnaleźć się w tej powieści. 

''Jak płatki'' śniegu to wciągająca i ciepła powieść naszpikowana emocjami. Pokazuje jak silne potrafią być więzi rodzinne oraz miłość matki do dziecka. Jest to historia o kobiecie, która sama w pojedynkę stawiła czoła niebezpieczeństwu, aby móc zapewnić swojemu dziecku stabilne życie. 
Książki Denise Hunter dla innych mogą nie być ambitne, ale do spędzenia przy nich mile czasu są w sam raz. Mi zresztą nie przeszkadza to, bo ja odnajduję się w nich idealnie, a od tej nie mogłam się oderwać. Chciałam dowiedzieć się jak potoczą się losy bohaterów.

Denise Hunter pisze lekkie, czarujące powieści, przy których miło spędza się czas. Z kubkiem kakao, gorącej herbaty - a jakże! 

Oryginalny tytuł: Falling Like Snowfalkes
Cykl: Harber Summer (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: 17 stycznia 2017 rok 
Liczba stron: 368
Moja ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania, dziękuję wydawnictwu:
              

Mój początek wszystkiego


Długo zastanawiałam się, czy podjąć się tego tematu. Moja historia nie jest krótka, ale sytuacje, których byłam udziałem odcisnęły się na moim życiu. Dlatego muszę Wam opowiedzieć wszystko od początku. I gdyby nie pewna osoba, możliwe, że nie było mnie tu. Nie dałabym rady się podnosić za każdym razem, kiedy miałam tak bardzo dość poniżenia, życia i swojej bezsilności. 
Opowiem Wam historię małej dziewczynki, nastolatki wreszcie młodej kobiety. 

Philippa Gregory ''Trzy siostry, trzy królowe''


Po raz pierwszy na moim blogu pojawi się recenzja powieści autorki, która towarzyszy mi praktycznie od kilku lat. Na twórczość Philippy Gregory natrafiłam już w podstawówce. Uprzedzając pytania - była to czwarta, piąta lub szósta klasa. Moja miłość do tej autorki i fascynacji czasami Tudorów zaczęła się od niej. Po ''Kochanicach króla''' przeczytałam praktycznie wszystkie jej książki z cyklu wojny dwu róż, czy cyklu tudorowskiego. Kiedy otrzymałam możliwość zrecenzowania jej najnowszej książki nie posiadałam się z radości. Moje przyjaciółki wiedzą jakiego mam bzika na tym punkcie. No cóż... każdy ma nie po kolei w głowie, a ja nie jestem wyjątkiem. 

WYNIKI KONKURSU - Wakacyjny konkurs z Wydawnictwem Rebis.


Hej kochani! Przychodzę do Was z wynikami konkursu, który odbył się dzięki wydawnictwu Rebis. Wiele osób, które chciało uzyskać dodatkowy los nie otrzymało go, bo dostawałam link przekierowujący na Wasz profil na facebooku, a ja szczerze mówiąc nie mam czasu przeglądać wszystkich postów, aby dotrzeć do właściwego. Właśnie dlatego prosiłam o link do opublikowanego posta. 

Nie będę przedłużać i.....

K Bromberg ''SWEET ACHE. Krew gorętsza od wody''


''Blizny potrafią być głębokie, a te niewidzialne sięgają najgłębiej.''

Siostra Coltona, Quinlan jest kobietą świadomą swoich potrzeb, nieustępliwą i dążącą do wyznaczonych sobie celów. Ma silny charakter, ale zraniona niegdyś przez mężczyznę nie dąży do nowych związków. Szerokim łukiem omija mężczyzn, którzy są playboyami. Ambitna Quinlan postanawia się skupić przede wszystkim na swojej karierze. 

Hawkin Play jest wokalistą popularnego zespołu rockowego. Nie wypuszczany z rąk przez fanki, arogancki i zbyt pewny siebie nie sprawia zbyt dobrego wrażenia. Jednak to lojalny mężczyzna oddany bratu i matce, co momentami mnie irytowało. Nie zrozumcie mnie źle, ja rozumiem, że rodzinie powinno się pomagać, ale nie wtedy, kiedy ona cię ewidentnie wykorzystuje. Uważam, że nie możemy marnować czasu na niańczenie kogoś, kto jest w stanie sam się o siebie zatroszczyć. Jednak, kiedy poznałam jakie traumatyczne przeżycie stało za tym zachowaniem Hawkina byłam w stanie go zrozumieć. Tym bardziej, że zdarzyło się to, kiedy powinien mieć beztroskie dzieciństwo. To, co go spotkało pokruszyło moje serducho, bo sama mam małe dzieci i nie wyobrażam sobie, aby tak szybko miały zrzucony ciężar na swoje barki. 

Wracając do fabuły. Hawkin postanawia przyjąć na siebie winę brata bliźniaka, któremu mogło grozić więzienie. Robi to ze względu na swoją matkę, która załamałaby się jeszcze bardziej po stracie syna. Rockman, który ma opinię buntowniczego gwiazdora zgadza się poprowadzić seminarium o mediach i osobliwościach publicznych. Pomoże mu to w uzyskaniu łagodniejszego wyroku. 
Quinlan za prośbą swojej promotorki zostaje asystentką Hawkina. Między obojgiem od razu iskrzy, ale przez aroganckie zachowanie mężczyzny zazwyczaj dogryzają sobie. Rockman postanawia uwieść swoją asystentkę. Czy mu się to uda? Czy kobieta wygra walkę z pożądaniem?

Jeśli czytacie moje recenzje to mogliście zauważyć, że lubię twórczość tej autorki. Historia o Rylee i Coltonie skradła moje serce. Ta o ich przyjaciołach mniej i obawiałam się, że seria powiązana z trylogią driven będzie gorsza. Jednak ''SWEET ACHE'' przywrócił mi wiarę! A do mojego pudełka książkowych mężów trafiła kolejna postać.
Nie wiem czy to ja mam słabość do niegrzecznych i zbuntowanych chłopców, którzy mają za sobą ciężkie przeżycia, czy to Bromberg potrafi tak ich wykreować, że sama z chęcią powitałabym ich w swoim życiu. Owszem, Hawkin to typ aroganckiego playboya, ale to tak naprawdę wrażliwy mężczyzna. Czuły i opiekuńczy, o dobrym sercu i z błyskotliwym humorem. Widać, że K. Bromberg wkłada dużo serca w wykreowanie postaci, że sceny seksu nie dominują jej książek, a są tylko ekscytującym dodatkiem. 
Cała fabuła to istny proch strzelniczy! Przepychanki i słowne potyczki między bohaterami, pożądanie, które wręcz pomiędzy nimi iskrzy. Nie raz i nie dwa uśmiałam się przy kilku scenach.
W przeciwieństwie do postaci Haddie to Quinlan polubiłam od początku do końca. Za to, że mówi to o czym myśli i nie owija w bawełnę. Nie daje sobie w kaszę dmuchać i potrafi odszczeknąć się, kiedy trzeba.

''SWEET ACHE. Krew gorętsza od wody'' jest jeszcze lepsza od swojej poprzedniczki. Lekkie pióro autorki poprowadzi was przez namiętność i skrajne emocje, które towarzyszą bohaterom. Barwna fabuła, zabawne dialogi nie opuszczają ani na chwilę. Jest to historia o miłości, która przychodzi znienacka, nieproszona, ale której wcale nie można się oprzeć. To tutaj namiętność miesza się z bólem. Jeśli lubicie w książkach emocje, charyzmatycznych bohaterów to ja wam gorąco ją polecam! A jeśli lubicie jak książka bardziej skupia się na uczuciach bohaterach i ich rozterkach, a mniej na scenach seksu to ta książka powinna trafić w twoje ręce. 
Jeśli nie czytaliście historii o Coltonie i Rylee, a wahacie się czy można sięgnąć po tę to odpowiem wam: można i w żadnym wypadku nie będziecie czuć się zbytnio zagubieni. 

Oryginalny tytuł: Sweet Ache
Cykl: Driven (tom 6)
Wydawnictwo: Editio Red 
Data wydania: 3 sierpnia 2016
Liczba stron: 456
Moja ocena: 8/10 

Za egzemplarz do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:

Adam Faber ''Kroniki Jaaru. Księga Luster''


Pamiętam jak jeszcze jakiś czas temu dostałam na e - maila ankietę dotyczącą książki ''Kroniki Jaaru''. Należało zagłosować na jedną z okładek do tej powieści. Zgadnijcie, na którą zagłosowałam? No oczywiście, że na tą! Od razu wpadła mi w oko, bo była klimatyczna i po prostu cudowna. Później dowiedziałam się, że zaprojektowała ją sama Tojko, która podbiła serca książko-maniaków swoimi pięknymi zakładkami do książek. Moje podbiła oprawą do ''Kronik Jaaru''.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka