Demet Altınyeleklioğlu ''Hürrem. Słowiańska odaliska. Tom 2''


Hürrem jest w piątym miesiącu ciąży. Z dumą pokazuje innym odaliską, że niebawem urodzi potomka Sulejmana. Jest pewna, że będzie on księciem, któremu będzie dany osmański tron. Kobieta doświadcza jak to jest być kochaną i rozpieszczoną. Sułtan Sulejman jest gotowy uchylić nieba swojej ukochanej. Obsypuje ją prezentami i dba o to, aby niczego jej nie zabrakło.
Jednak idylla nie trwa długo, gdyż Sułtan oznajmia Rusince, że wyjeżdża na wojnę.
Kiedy wojska Padyszacha oblegają Rodos, Hürrem w bólach rodzi syna Mehmeda.
Nie mija dużo czasu jak kobieta rozpoczyna kolejną intrygę. Zrobi wszystko, aby to jej syn zasiadł na tronie. Jednak jest pewien problem, a jest nim syn Mahidevran, który jest pierwszy w kolejce do tronu. Rudowłosa piękność już dawno nauczyła się reguł władzy. Wie, że musi być czujna i wytrwała, aby sięgnąć po siłę i władzę. Dlatego za cel stawia sobie pozbycie się Ibrahima i Mustafy. Krok po kroku zamierza sączyć do ucha Sulejmana truciznę, aby pochłonęła go bez reszty.


Po przeczytaniu pierwszej części od razu sięgnęłam po tą. Autorka mnie po prostu oczarowała, a że ten typ literatury zawsze  będzie stał u mnie na pierwszym miejscu. Więc jak mogłam się oprzeć?
Hürrem w końcu otwiera oczy i zaczyna rozumieć, że Sułtan może się jej pozbyć w każdej chwili tak samo jak Mahidevran. Uświadamia sobie, że jej życie to nieustanna walka nie tylko z wrogami, a nawet z Padyszachem. Chociaż moja moralna strona nie popiera jej decyzji to jako matka i ja zrobiłabym wszystko dla swoich dzieci, by przeżyły. W tamtych czasach, kiedy na tron zasiadał najsilniejszy książe, ten pozbywał się swojego rodzeństwa. To była walka na śmierć i życie wśród całej tej baśniowej otoczki.
Nie będę wybielać głównej bohaterki bo Hürrem kierowała się głównie zachowaniem swojej władzy. Chciała syna, którym będzie mogła kierować, ale który zapewni również stabilność państwu osmańskiemu. Jak widzicie jej postać jest skrajna. Czasem miałam wrażenie, że wyzbyła się wszelkich człowieczych uczuć, ale były takie momenty, kiedy odzywało się jej sumienie. Nie można jej też odmówić sprytu i aktorskich sztuczek, którymi się posługiwała, ale wiedziała, kiedy należy przestać i czekać na dogodny moment.
Zabrakło mi w tej książce pokazania jej relacji z dziećmi, rozwinięcia niektórych wątków.
''Hürrem. Słowiańska odaliska. Tom 2'' jest lepsza od części pierwszej. Dzieje się o wiele więcej, akcja prze do przodu nie pozwalając nam się oderwać. Autorka z lekkością prowadzi nas przez intrygi w osmańskim pałacu. Powieść ukazuje nam silną kobietę, która po trupach do celu sięga po to czego pragnie. Jednocześnie na przykładzie Ibrahima pokazuje do czego potrafi doprowadzić zbyt wybujała ambicja.
Powieść jest nie lada gratką dla miłośników ‘’Wspaniałego stulecia’’ i powieści historycznych.
Demet Altınyeleklioğlu poprowadzi Was przez magiczny i brutalny świat dynastii osmańskiej.

Oryginalny tytuł: Moskof Cariye Hürrem
Cykl: Tajemnice dworu sułtana (tom 2)
Wydawnictwo: WAB
Data wydania: 28 września 2016 rok
Liczba stron: 400
Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka